środa, 23 lipca 2014

brak pierdolonej empatii

Ludzi nie maja empatii, zrozumialem to.
najpierw dlugio nie moglem zrozumiec, o co kurde chodzi?
skladasz zamowienie, chcesz goraca pizze, podaj im wiecej szczegolow, no nie?
no wlasnie ze nie.
klient chce goraca pizze ale nie podaje czesto zadnych szczegolow.
Przeciez dla niego jest oczewiste ze on mieszka na 5 pietrze klatka 13 na ktora mozna trafic jak sie skreci za smietnikiem wlewo.
tam zreszta widac, trzecia klatka, potem czwarta, smietnik i ten.. i trza wlewo i troche w gore i wprawo.
klientowi sie wydaje ze jest to oczewiste, on mieszka w tym miescu przez wiele lat i jakos wszyscy latwo sie do nigo dostaja. i rodzian i listonosz i cala reszta.
jak dostawca nie znajdzie to ochroniaz mu podpowie.
guzik prawda.
Ochroniaz moze gadac przez telefon albo wyrywac sobie wloski z nosa albo ogladac telewizor. on ma takich dostawcow setki i ma ich gdzies.

dostawca pizzy tgrafia na obcy teren on nie wie i nie widzi w ciemnosci gdzie jest klient.
on nie wie ze klient mieszka na 13 klatce, nie wie gdzie jest ta klatka, gdzie jest smietnik i cala reszta.
dostca tez zywy normalny czlowiek.
klient ma go w upie i dostawca klienta tez ma tam.
jak skurwiel nie potrafi normalnie podac adres i opisac jak tam trafi to dostanie zimny placek z opoznieniem.
dostaca nie ma szklanej kuli zgadywac i nie ma motywacji do bycia zaangazowanym poszukiwaczem klenta.

rotacja jest ogromna, stary dostawca co pracowal miesiac temu dawno sie zwolnil.
on wiedzial gdzie mieszka klient ale wiedzy nowemu nie przekazal.

ten dostawca sie dowie pewnie po \tym jak polazi z plackiem wokol bloku pltu i asmietnika gdzie jest
13 klatka. ale tez niedlugo sie zwolni.

i tak dalej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz